Już się zrzekałam, że kończę z przetworami a tu na blogu ,,hajduczeknaturalnie.pl” taki przepis, że nic tylko po zakupy do rolnika na rynek i robić to cudo. Pieczona herbata ma wszelakie zastosowanie:
1- rozgrzewa ( 2 łyżki pieczonej herbaty wymieszane z wodą w 90 stopniach C)
2- chłodzi (2 łyżki pieczonej herbaty z 1 szkl. lodu, wodą gazowaną mineralną= wyśmienita lemoniada!
3-syrop do owsianki, jogurtu greckiego czy na naleśniki ( podgrzać 2 łyżki pieczonej herbaty = syrop)
4-świąteczny napój ( połączyć gorący cydr z 2 łyżkami pieczonej herbaty i dodać do tego rum lub brandy)
5- oryginalny ładnie zapakowany i opisany prezent
6- wybieranie z dna naczynia karmelizowane owoce tej herbaty tworzy ucztę i rytuał dla podniebienia
- Składniki:
- ok 2 kg owoców( nie pryskane to ze skórką, pryskane dobrze umyć)
– jabłka
– gruszki
-śliwki
-aronia
-owoce pigwowca
– żurawina świeża - dodatkowo:
-1-2 cytryna bio
-3 cm imbiru świeżego
-2 gwiazdki anyżu
– 8 goździków
– 700 g cukru trzcinowegoUwaga:
Dobór owoców i przypraw dowolna wg uznania!
Wykonanie:
Owoce umyte, pokroić na drobno. Imbir obrać i pokroić w paseczki. Wszystko przełożyć do naczynia żaroodpornego i zasypać cukrem . Dodać przyprawy korzenne. wymieszać. Przykryć i wstawić do nagrzanego piekarnika do 180 stopni C na 40 minut .Potem odkryć, wymieszać i podpiekać w 160 stopniach C 15 minut. Przełożyć do czystych słoików, zakręcić. Jeżeli chcesz używać na bieżąco to po odkręceniu włóż do lodówki. Jeżeli to ma nam służyć na zimę i dłużej to pasteryzuj 20 min. Po wystygnięciu przełóż w chłodne miejsce. Polecam!
Wersja dla dorosłych zmaż luków:
-dodaj rumu lub brandy!



