Po szarlotce zostały mi same białka. 5 szt z tego ciasta, a 2 miałam jeszcze zamrożone .Postanowiłam z nich zrobić keks. Wyrósł wysoki i smaczny. Polecam!
- Składniki:
- 7 białek jaj kurzych
- 3 szkl. mąki pszennej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1/2 szkl. oleju
- 1 szkl. cukru
- 1 szkl. mleka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- bakalie ok 1 garści
- do polewy:
- 1 szkl. cukru pudru
- soku z cytryny ile zbierze
- 1 łyżka kakao
- posypka do dekoracji
Wykonanie:
bakalie przelać wrzątkiem, odcedzić na sicie i obtoczyć je w mące.
Białka ubić ze szczypta soli na puch. Stopniowo dodawać ciągle ucierając :cukier ,olej, mleko i przesiane mąki z proszkiem do pieczenia. Na końcu już łyżką wkręcić bakalie.
Przygotować formę keksowa z papierem do pieczenia lub blaszkę posmarować tłuszczem i obsypać bułką tartą. Piec w nagrzanym piekarniku do 180 stopni C 50 min( do suchego patyczka).
Po wyjęciu i wystudzeniu polać lukrem cytrynowo- kakaowym i posypać posypką. Smacznego!