Nie wiem czy Wy tak też macie, że będąc w piekarni kupujecie 3 bochenki chleba naraz, bo nie chce Wam się stać w kolejce po następne pieczywo. Dwa bochenki mrożę, a potem w trakcie użytkowania rozmrażam je. Niestety bywa i tak, że nieraz leży taki zapomniany biedaczek i nikt już go nie chce jeść. Z takim chlebkiem czerstwym proponuję zrobić kotlety. Jemy je od czasu do czasu polane sosem czosnkowym. Są bardzo syte i mogą być drugim daniem do wcześniej podanej zupy. Smakują wybornie. Polecam!
- Składniki:
- 500 g chleba czerstwego
- garść suszonych grzybów
- 1 jajo
- sol i pieprz
- 2 ząbki czosnku
- szczypiorek lub szczypior z cebuli
- 5 łyżek mielonego żółtego sera
- mleko do zamoczenia chleba
- kosteczki sera żółtego do środka kotletów
- olej do smażenia
- bułka tarta do obtoczenia kotletów
- sos czosnkowy( trochę jogurtu naturalnego, majonez, czosnek granulowany)
Wykonanie:
Chleb czerstwy pokroić na kawałki i go zamoczyć w mleku na ok. pół godziny. Potem go odcisnąć z mleka. Miąższ włożyć do miski. Wbić jajko, dodać ser tarty, przeciśnięty przez praskę czosnek i zmielone w młynku do kawy suszone grzyby. Do smaku dodać sól i pieprz oraz drobno pokrojony szczypiorek. Wszystko dobrze wymieszać. Formować kotlety w których środek włożyć ser żółty. Skleić kotlety i obtoczone w bułce tartej smażyć na rozgrzanym oleju. Odsączone na papierze do pieczenia przelożyć na talerze i polać obficie sosem czosnkowym. mozna je przybrac np. sałatą rukolą. Smacznego!


