W tym roku moja śliwka węgierka obficie obrodziła. Porobiłam z jej udziałem zaprawy na zimę, a teraz czas na,, coś na ząb”. Placek smaczny, kruchutki. Inspirowałam się przepisem z bloga,, Mąka i magia”. Dziękuję za przepis.
- Składniki na ciasto:
- 750 g mąki pszennej
- 1 kostka masła
- 2 całe jaja+ 3 żółtka
- 2 łyżki śmietany kwaśnej 18%
- 1 szkl. cukru ( można więcej)
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- Dodatkowo:
- śliwki wypestkowane( u mnie węgierki)
- 2 łyżki kakao
- cukier do posypania śliwek ( jeżeli są mniej słodkie)
- Ciasto na kruszonkę:
- 1/2 kostki masła
- 1 szkl. mąki pszennej
- 1 szkl. cukru( można więcej)
Wykonanie ciasta:
Składniki na ciasto wyłożyć na stolnice i za pomocą noża i ręki zagnieść ciasto, które wykładamy na posmarowaną tłuszczem i wysypanej bułką tartą blasze prostokątnej. Powierzchnię ciasta wyrównujemy i nakłuwamy ją widelcem. Następnie posypujemy ją kakałem. Na to układamy połówki śliwek- skórką do dołu.
Całość posypujemy kruszonką.
Wykonanie kruszonki:
Mąkę, cukier i masło zagniatamy, rozcieramy między palcami. Tworzą się nieregularne grudki.
Ciasto wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni C na 50-60 minut( sprawdzać suchym patyczkiem, bowiem czas pieczenia uzależniony jest od wilgotności śliwek i samego piekarnika. Smacznego!
Uwaga:
Na kruszonkę można też dać płatki migdałowe.



