Czekam zawsze na listopadowo-grudniowe pomarańcze, kiedy to mogę je połączyć z naszą polską dynią. Smak jej jest aromatyczny i słodko-kwaśny z nutą cynamonu i goździków. Ja wyjadam je prosto ze słoika a utworzony z marynowania syrop dalej ma u mnie zastosowanie w zupie dyniowej czy sałatkach. Przepis Sylwii Zając, a wykonanie moje -gorąco polecam!
- Składniki:
- 1,5 kg obranej ze skórki i pozbawionej włókien oraz pestek dyni
- 2 pomarańcze wyszorowane i wyparzone pokrojone w plastry
- 10 goździków
- marynata:
- 1 litr wody
- 500 g cukru
- 200 ml octu 10%
- 2 laski cynamonu
Wykonanie: Miąższ dyni pokroić w grubszą kostkę. Zagotować ze sobą składniki marynaty i do wrzącej włożyć dynię. Gotować ok 5 minut tak by nieznacznie zmiękła ale się nie rozgotowała!
Do wyparzonych słoików włożyć plasterki pomarańczy , po kilka goździków i dynię z marynatą tak by marynata była ponad dynię. Pasteryzować 15 minut od zagotowania wody. Postawić słoiki do góry dnem i wystudzić. Przełożyć w chłodne miejsce. Po kilku tygodniach już można się nią delektować. Smacznego!
niestety u mnie już na drugi dzień ze słoika sporo dyni już ubyło. Taka była smaczna!


