W markecie Dino udało mi się kupić ser wędzony solankowy i wg wskazówek ,, Kulinarnej Wioli” postanowiłam z niego zrobić ser topiony udoskonalony ziołami, które dodaję do twarogów i serów a mianowicie zieloną czubrycę i kminek. Wiola dodawała do swojego sera chili, także wybór jest uzależniony od Waszych upodobań. Spróbujcie tego serka chociaż raz. Smak niepowtarzalny! Takiego w sklepie nie kupisz! Polecam!
- Składniki:
- 300 g sera wędzonego solankowego ( 1 opakowanie)
- pół łyżeczki sody oczyszczonej
- 1 łyżeczka masła
- 1 jajo
- szczypta przyprawy czubryca zielona i kminek
Wykonanie:
Ser wędzony solankowy rozdrobnić w rondelku widelcem i posypać sodą oczyszczoną. Odstawić na 15 minut. Przygotować szerszy garnek ( taki żeby do niego wstawić rondelek z serem). Do garnka większego wlać wodę i podgrzewać ser, który się roztopi w tek kąpieli wodnej. Ciągle mieszając dodać masło, potem rozbełtane jajko, przyprawę i kminek. Wyłączyć, przelać do salaterki . Ser topiony zastygnie i mozna nim już smarować pieczywo. Z uwagi na to, że ser solankowy jest już słony to nie dodawałam już soli. Jeżeli uznasz, że masz jej za mało to śmiało dosyp. Smacznego!


