Sezon na grzyby kurki w pełni. Także można te grzyby kupić w przystępnej cenie. Ja załapałam się na promocję w Biedronce 1+ 1 , także dzisiaj pomysł na zupę grzybową. Nazwałam ją nr 2, bo inaczej ją robiłam kilka lat temu( przepis na blogu). Dzisiaj inna, bardziej esencjonalna z lekkim posmakiem kwasowości. Polecam!
- Składniki:
- 2 op grzybów kurek ( ok 500 g)
- 1 l bulionu ( ja miałam tzn rosół kolagenowy z łapek kurzych)
- 5 ziemniaków
- 1 cebula
- 1 mały kubek śmietany 30 %
- szczypta kurkumy
- sok z 1 cytryny
- 1 klinek serka topionego naturalnego
- sól i pieprz do smaku
- natka pietruszki
- masło klarowane do smażenia kurek
- dowolna przyprawa( u mnie domowa vegeta)
- mąka do posypania kurek podczas ich czyszczenia
Wykonanie:
Kurki wrzucam do miski i przesypuję 1 łyżką dowolnej mąki. Mieszam i zalewam zimną wodą. Przelewam przez sito i odcedzam.
Tymczasem wlewam do garnka bulion, doprowadzam go do wrzenia i wrzucam obrane i drobno pokrojone ziemniaki. Zmniejszam ogień i gotuję je do miękkości. Na patelni rozpuszczam masło klarowane, szklę na nim drobno pokrojoną cebulę a po chwili wrzucam do przesmażenia grzyby kurki ( większe przekrawam na mniejsze cząstki). Smażę do momentu wyparowania z nich soków. Całą zawartość z patelni przelewam do garnka z gotującymi się ziemniakami. Gorącym wywarem jeszcze obmywam patelnię, żeby wszystko wylądowało w zupie. Gotuję do momentu miękkości grzybów i ziemniaków. Wkładam klinek serka topionego, mieszam . Do smaku dodaję sól i pieprz, szczyptę kurkumy, wegetę i wlewam zaprawioną śmietanę z wywarem. Chwilę gotuję i wlewam sok z cytryny. Zupę wyłączam i posypuję drobno pokrojoną natką pietruszki. Smacznego!
Przepis na inną zupę z kurek z blogu:


