Przepis z bloga,, Mąka i magia”. Z nadmiaru śliwek po raz pierwszy nastawiłam taki oto ocet. Podobno fermentacja tlenowa jego przebiega kilka miesięcy. Ciekawostką jest również to, że śliwki z tego octu wykorzystuje się do wykonania domowej musztardy. Ocet ten jest bardzo zdrowy, bo zawiera kwas octowy, antyoksydanty oraz żywe kultury bakterii wspierające trawienie, obniża poziom cukru we krwi, wspiera w walce z otyłością i pomaga obniżyć cholesterol. W kuchni dzięki jego głębokiemu i owocowemu smaku stosuje się go :do sałatek, zmiękczania mięsa w marynatach, podbijania smaku zup i sosów oraz można go pić rozcieńczonego z wodą. Polecam!
- Składniki:
- śliwki( ilość zależy od pojemności użytego słoja)
- woda ( na 1 litr 4 łyżki cukru)
- 2 laski cynamony
- garstka goździków
Wykonanie:
Umyte i wypestkowane śliwki zapełniamy do połowy słoja, dodajemy cynamon i goździki. zalewamy przegotowaną i ostudzoną wodą z cukrem. do 3/4 wysokości słoja. Całość przykrywamy gazą lub ściereczką i zabezpieczamy 2 gumkami recepturtkami dla pewności by nam nie weszły muszki owocówki. wstawiamy na blat kuchenny lub parapet. Nie mieszamy, tylko od czasu do czasu wstrząsujemy słojem. Owoce opadną a na wierzchu będzie matka octowa, wtedy zostawiamy nasz ocet w spokoju do zakończenia procesu fermentacji. Potrwa cały ten cykl tlenowy kilka miesięcy. Potem możemy ocet zlać do butelek a owoce wykorzystać do zrobienia domowej musztardy. Polecam !


