Pomysł na te placuszki powstał spontanicznie, bowiem podczas przeglądania zawartości lodówki natknęłam się na mały pojemnik zamrożonych jeżyn i klinek twarogu. Zrobiłam z ich udziałem takie oto placuszki, które mogą być obiadem, podwieczorkiem bądź ciepłą kolacją. Wyszło mi 9 sztuk. Polecam!
- Składniki:
- 1 pojemnik jeżyn zamrożonych( 150 g)
- 1 klinek twarogu( 250g)
- 2 jaja
- 1/2- 3/4 szkl maki pszennej( ilość zależy od wielkości jaj)
- 4 łyżki cukru
- 1/4 szkl. kefiru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- olej do smażenia
Wykonanie:
Do rozgniecionego widelcem twarogu dodać rozbełtane jaja, cukier, kefir i zmieszaną mąkę z proszkiem do pieczenia. dobrze wymieszać i kłaść po 2 łyżki stołowe na 1 placek ciasta od razu na rozgrzany na patelni olej. Na każdy placuszek nałożyć po 1 owocu jeżyny. Smażyć do rumianego koloru i delikatnie placuszki przekręcić na drugą stronę. Chwilę smażyć i gotowe przełożyć na talerz z papierem do pieczenia by nadmiar tłuszczu w niego wsiąkł. Przełożyć na talerze. Można podawać same lub z kleksem jogurtu naturalnego. Smacznego!



